Publikacja wydana przez Polskie Towarzystwo Miłośników Kaktusów pt. Świat Kaktusów 2012.

Cactus lanatus H.B.K., taką nazwę w 1823r otrzymała oficjalnie roślina znaleziona w 1802 r. przez Humboldta. Jako miejsce pochodzenia podano Rio Aranza oraz Guancabamba. W tamtym czasie rejon ten należał do Ekwadoru. Rio Aranza to nieduża rzeka w górach Guamani, nad którą leży wioska o tej samej nazwie, natomiast z nazwą Guancabamba identyfikuje się miasteczko Huancabamba również w rejonie gór Guamani leżące nad Rio Huancabamba.

Pęd Espostoa sp. Rio Aranza MB 076.02

Zblizenie pędu Espostoa sp. Arrepite MB 007.02

Pokrój młodej rosliny Espostoa sp.Rio Aranza MB 076.02

Srebrzyste cephalium Espostoa sp.Rio Aranza MB 076.02

Pokrój starszej rosliny Espostoa sp. Arrepite MB 007.02

Rio Aranza

Espostoa lanata (HBK)Br.&R. do dzisiaj w opisach posiada te dwa miejsca jako lokalizację typu. Nie są to odległe od siebie miejsca, dzieli je w linii prostej tylko  40km. Jednak zainteresowanie może budzić fakt, że należą one do dwóch różnych zlewisk, Rio Aranza do zlewiska Oceanu Spokojnego, natomiast Rio Huancabamba do zlewiska Oceanu Atlantyckiego. W tych dwóch miejscach Humboldt zarejestrował dwie populacje podobnych biało włosistych kaktusów, które mieszczą się w ramach późniejszego opisu rodzaju Espostoa Br.&R. Są one izolowane od siebie strefą wilgotnych lasów górskich, więc czynniki ewolucyjne mogły w tym wypadku doprowadzić do powstania wyraźnego zróżnicowania genetycznego i w konsekwencji morfologicznego, sam  region charakteryzuje wysoki stopień endemizmu i różnorodności biologicznej, więc warto by porównać te dwie populacje.

Cephalium Espostoa lanata. Rio Huancabamba MB 002.01

Jak wygląda Espostoa znad Rio Aranza? O ile miejscowość Huancabamba i jej okolica zostały odwiedzone wielokrotnie przez znakomitych znawców kaktusów, że wymienię C.Backeberga, W.Rauha czy F.Rittera, a w nowych czasach G.Charlesa, o tyle nad Rio Aranza prawdopodobnie nie było nikogo spośród miłośników i badaczy kaktusów od czasu pamiętnego 1802r.

Postanowiłem wybrać się tam wraz z moim kompanem Sławkiem Kopczyńskim. W 2008r byliśmy w Huancabamba, by dokładnie przyjrzeć się obecnie uznawanemu typowi gatunku E.lanata. Stamtąd plan zakładał dalszy cel, drugie stanowisko Humboldta. Jednak od strony tej miejscowości nie udało nam się dostać w rejon Aranza.

Następną próbę podjęliśmy dopiero w 2012r. Miejscem startowym była miejscowość Morropon, skąd autobusem było połączenie z małym górskim miasteczkiem Pacaipampa. Czekaliśmy ponad dobę na autobus do Pacaipampa, było to mniej więcej w czasie nagłośnionego w prasie światowej tragicznego wypadku autobusu jadącego właśnie tą trasą. Warunki rzeczywiście były fatalne, rozmokłe gliniaste odcinki wąskiej górskiej drogi szczególnie obniżały poziom bezpieczeństwa przejazdu.

Espostoa lanata nad Rio Huancabamba MB 002.01

Dotarcie do miejscowości Pacaipampa to nie wszystko, tu kaktusy nie rosną, chociaż klimat jest suchy. Bardzo ładne górskie miasteczko, nowo wybudowany hotelik-schronisko w centrum z wolnymi niedrogimi pokojami. Aranza, to nawet nie jest miejscowość w bliskim sąsiedztwie. O świcie dogadujemy się z kierowcą samochodu terenowego Toyota, docieramy do małej wioski El Puerto, dalej idziemy pieszo. Idąc wzdłuż rzeki, która dalej łączy się z Rio Aranza po jakimś czasie napotykamy pierwsze kaktusy,  Borzicactus sp., Espostoa sp. Hylocereus sp. oraz Armatocereus laetus. Te gatunki towarzyszą nam również nad Rio Aranza aż do miejscowości Aranza, tam znajduje się most przez rzekę oraz sklepik przy moście. Droga, którą tam dotarliśmy nadawała się jedynie do ruchu pieszego i ewentualnie jednośladów. Skromne zaopatrzenie sklepu dociera prawdopodobnie od strony tego mostu (kierunek Ayabaca). Dzień był upalny, kupiliśmy coś do picia i jakieś chrupiące ciasteczka w paczce.  Raczej nie zdążymy z powrotem przed zachodem słońca, będziemy improwizować powrót w nocy w małej wiosce. No cóż, droga bez skrzyżowań, chyba nie zabłądzimy. Nie zabłądziliśmy. Dotarliśmy bez przeszkód do miejscowości startowej El Puerto i po raz kolejny potwierdza się nasza opinia o mieszkańcach  gór pn Peru. Są bardzo życzliwi, pogodni i uczciwi. Dojechaliśmy samochodem do miejscowości Curilcas, kierowca nie chciał od nas zapłaty, tam znalazł się nocleg, była też karczma, gdzie odprężyliśmy się po ciężkim dniu. O 3-ciej lub 4-tej godzinie rano ktoś miał jechać do Pacaipampa, skorzystaliśmy z okazji.

Teraz przejdę do opisu  populacji Espostoa znad Rio Aranza. Cechy  Espostoa lanata z okolic miejscowości Huancabamba zamieściłem pod symbolem E.l.

Espostoa lanata zblizenie pędu MB 002.01

Espostoa sp. Rio Aranza  1340m

1. Pokrój drzewiasty.

2.Pień wys. 30-50cm

E.l.:  wys.50-100cm, ø 11-15cm.

3.Korona gęsta , umiarkowanie szeroka max. do 3,5m, z licznymi pędami równorzędnymi. Pęd główny wyraźnie wyróżniony jedynie w młodszym wieku rośliny. Pędy najczęściej krótkim łukiem uzyskują orientację pionową lub gdy pęd główny ( i starsze pędy boczne) jest przechylony wyrastają na nim gęsto od razu pionowo bez łuku początkowego. Ilość pędów u starszych osobników dochodzi do 50-70.

E.l. : Korona wysoka i  wysmukła utworzona jest z grubego pędu głównego i 4-6  równie grubych pędów bocznych wyrastających okółkowo na  wysokości  kilkudziesięciu centymetrów. Wszystkie te pędy rosną równolegle pionowo blisko siebie. Rzadko wyrastające pędy boczne drugiego rzędu lub dodatkowe z pędu głównego często są wynikiem uszkodzeń. Rośliny z wyraźnie widocznymi wielokrotnymi  uszkodzeniami  ukazują inne formy  wzrostu, z większą liczbą cieńszych pędów , szerszą koroną i niższym wzrostem.

4.Wysokość max. 3,5m. E.l.: 5m

5. Pędy ø 7cm, epiderma zielona, najczęściej jest widoczna pod rzadkim owłosieniem, ale występują też egzemplarze z mocnym owłosieniem. Wierzchołek tępo zaostrzony, półkulisty lub rzadko spłaszczony.

E.l.: Pędy  12-14cm średnicy, epiderma szarozielona, całkowicie lub prawie całkowicie zasłonięta włosami. Wierzchołki pędów płaskie, rzadziej półkuliste.

6.Żebra 20-24

E.l.:  24-25, max.28.

7.Areole  białoszare, koliste ø 5-6mm, odstęp 5-7mm .

E.l.:Areole białe, średnicy 4-6mm, odstęp 4-5mm.

8.Ciernie boczne średnio 28, górne i boczne cienko szpilkowe, szklisto białobrazowawe  4-5mm dł, dolne ciernie są dłuższe i cieńsze, szczeciniaste, barwy ciemnofioletowej lub szklistobursztynowej do 7mm długości.

E.l.: Ciernie boczne drobne cienkie szpilkowe, szklisto białe do szklisto brązowych do 0.6cm, cienkie  24-34, większość tworzy okółek na brzegu areoli, pozostałe tworzą mniejszy okółek wewnętrzny.

9.Cierń środkowy 1 rzadko 2, mocny szydlasty długości  do 4cm, początkowo ciemno fioletowo szary, ale już na wierzchołku  staje się prawie cały szary, jedynie dolna strefa jest bursztynowo brązowa a  wierzchołek czarny, zaraz poniżej wierzchołka pędu cały cierń staje się srebrzystoszary o orientacji w przybliżeniu poziomej.

E.l.: Ciernie środkowe 2 , jeden skierowany w dół, drugi poziomo o barwie przeważnie słomkowobiałej , rzadziej jasnobrązowej i bardzo rzadko w ciemniejszej tonacji, często występują ciemniejsze zabarwienia końców cierni.  Oba są grubsze i dłuższe od bocznych cierni, jeden dominuje swoją wielkością nad drugim lub oba są podobnej wielkości.  Większość osobników posiada ciernie do 3cm, ale występują nierzadko egzemplarze z cierniami  7-10cm wyrastające z nieomal każdej areoli, są wówczas bardzo jasne, prawie białe.

10.Włosy dość krótkie, na wierzchołku gęste, nie puszyste, tworzące pajęczą warstwę wokół pędu  i najczęściej mocno rzednącą poniżej wierzchołka.

E.l.: Włosy są puszyste, pokrywają pędy nieprzejrzystą warstwą, układają się w zwarte krzyżujące się pasma widoczne dobrze na młodszych partiach pędów. Rzadko  występują również egzemplarze z mocno kędzierzawymi włosami.

11.Cephalium dł. do 130cm, szerokość 1/3-1/2 szerokości pędu , włosy srebrzysto białe na zewnątrz, wewnątrz bladobrązowe, umiarkowanie długie,  początkowo sterczące równomiernie „rozczesane” na wszystkie strony , szybko stają się mocno potargane i pozlepiane, starsze fragmenty  obwisłe.

E.l.: Cephalium białe lub bladożółte biegnie od wierzchołka wzdłuż żeber w dół, zaraz pod nim trójkątnie rozszerza się do znacznej szerokości i już nie zmienia jej. Włosy  cephalium w partii wierzchołkowej są mocno kędzierzawe przypominając wełnę, w miejscu ustalonej szerokości są dużo dłuższe, proste, puszyste i , jakby uczesane, układają się zgodnie w dół. Cephalim może osiągnąć długość nawet 2m, jednak przeciętnie 1-1.5m.  Szerokość wynosi  1/3 do ½ szerokości pędu.

12.Kwiat nieduży kremowobiały ok. 5cm dł., zewnętrzne segmenty okwiatu  niezaostrzone, szeroko łopatkowate z czerwonawą wstęgą osiową.

13.Owoce – brak zdjęć.

E.l.Owoce odwrotnie jajowate , dł. średnio. 38mm, szer. 34mm,od jasno różowych do czerwonych. Blizna po reszcie kwiatowej w przybliżeniu  ½  średnicy owocu. Pulpa biała.

14.Nasiona fasolokształtne1,4 x 0,9-,0,95mm, czarne matowe, komórki testy małe do średnich, wypukłe, tworzą równoległe szeregi.

E.l.: Nasiona fasolokształtne 1,4-1,6 x  0,8-0.9mm, czarne, matowe, komórki testy wypukłe średniej wielkości układające się w równoległych szeregach, występują też dołki.

15.Rośliny towarzyszące z rodziny Cactaceae: Borzicactus sp., Hylocereus sp., Armatocereus laetus(H.B.K.)

E.l. Armatocereus laetus  (H.B.K.) Backbg. Borzicactus humboldtii  (H.B.K.) Br. & R. Browningia chlorocarpa (H.B.K. )Mrsh. Cleistocactus longiserpens Lbgr. Cumulopuntia sp. Opuntia pubescens Pf. Opuntia quitensis Web. Thrixanthocereus blossfeldiorum  (Werd.) Backbg.

Do porównania populacji z Huancabamba, i z Aranza warto włączyć jeszcze populację z Arrepite ( okolice Ayabaca),  którą odwiedziliśmy w 2008r. Arrepite oraz Aranza polożone są w dorzeczu tej samej rzeki Rio Chira, wpadającej do Pacyfiku. Jest to inny takson w stosunku do tego z Huancabamba , ale podobny do tego z Aranza. Jeśli przyjmiemy, że typ Espostoa lanata rośnie w Huancabamba, to w miejscach nad Rio Aranza oraz Arrepite (W of Ayabaca) mamy do czynienia z nieznanym do tej pory gatunkiem.

Poniżej podaję zestawienie najważniejszych różnic  między populacjami:

CechaEspostoa lanata Huancabamba 1917m
MB 002.01
S 05°16’04,1”
W 079°26’26,6”
Espostoa sp. Rio Aranza 1340m
MB 076.02
S 04°53’14,1”
W 079°36’50,7”
Espostoa sp. Arrepite 690-912m
MB 007.02
S 04°42’29,7”
W 079°50’36,6”    
Wysokość pnia50-100cm30-50cmDo 50cm
KoronaWysmukla do 7 pędów pierwszego rzęduUmiarkowanie szeroka 50-70 pędów równorzędnychUmiarkowanie szeroka Do ok.50 pędów równorzędnych
Wysokość max.5m3,5m4m
PędyØ 12-14cm, zielone, na wierzchołku płaskieØ 7cm, szarozielone, na wierzchołku półkoliste lub zaostrzoneØ 10-11cm, jasno szarozielone, na wierzchołku półkoliste lub zaostrzone
AreoleBiałeBiałoszareCiemnoszare
Ciernie boczneBiałe do szklistobrązowychCiemnofioletoweCiemnofioletowe
Ciernie środkowe2, do 10cm,słomkowo białe do bladobrązowych1(-2) do 4cm, ciemno fioletowo szare, potem srebrzyste1 do 2cm, ciemnofioletowo szare, potem cementowoszare
WłosyGęste, puszyste, białeprzylegające mocno rzednące, białoszarePrzylegające, mocno splątane, białoszare
CephaliumBiałe lub bladożółte, włosy puszyste, „rozczesane w dół” na całej długościZewn.srebrzystobiałe    wew. bladobrązowe, włosy pozlepiane jak zaniedbana sierść wilka.Jak u E.sp.Rio Aranza
OwoceJasnoróżowe do czerwonychBrak danychBiałe do bladoróżowych
Gatunki towarzyszące CactaceaeArmatocereus laetus  (H.B.K.) Backbg. Borzicactus humboldtii  (H.B.K.) Br. & R. Browningia chlorocarpa (H.B.K. )Mrsh. Cleistocactus longiserpens Lbgr. Cumulopuntia sp.  Opuntia pubescens Pf. Opuntia quitensis Web.  Thrixanthocereus blossfeldiorum  (Werd.) Backbg.  Armatocereus laetus(H.B.K.) Borzicactus sp., Hylocereus sp., Opuntia sp.Armatocereus oligogonus Rauh & Backbg. Browningia microsperma(Werd&Backbg.)Mrsh Haageocereus sp.  Hylocereus sp. Praecereus  diffusus     ( Br.& R.)Buxb. Opuntia quitensis Web. Opuntia pubescens Pf.  

Wszystkie trzy taksony zostały opisane przeze mnie niezależnie w tym sensie, że po każdej wyprawie dokonuję opisów odwiedzanych populacji na podstawie notatek i materiału zdjęciowego i robię to nie zaglądając do opisów wcześniejszych ani do opisów innych autorów by uniknąć zasugerowania się. Następnie porównuję swoje opisy sprawdzając dokładnie różnice i cechy zgodne.

Przedstawiciele rodzaju Espostoa występują po obu stronach łańcucha Andów w  Peru i Ekwadorze zasiedlając wewnątrzandyjskie doliny oraz kserofityczne pustynie w pobliżu Pacyfiku.  Najbliższe populacje wewnątrzrodzajowe  od strony północnej występują w pd. Ekwadorze, jest to E.lanata ssp.roseiflorus Madsen(inna forma wzrostu) .Od strony południowej w dorzeczu  dolnej Rio Huancabamba i jej kontynuacji w postaci Rio Chamaya rosną dawniejsza E. laticornua Rauh &Backbg. oraz E. ritteri Buin. Pomimo dużej różnorodności form w ramach tych populacji są one jednak inne, co tabelarycznie można by również wykazać , jednak artykuł byłby zbyt obszerny  i wykraczałby poza  główny jego cel jakim jest przedstawienie nowego taksonu z rodzaju Espostoa. Co ciekawe, najbliższa znana populacja po stronie zachodniej Andów to dawna E.procera Rauh &Backbg. rosnąca nad Rio Olmos na małej wysokości 486m n.p.m i posiada ona bardzo podobne, charakterystyczne ciemnofioletowe zabarwienie cierni, jednak swoim majestatycznym pokrojem przypomina E.lanata. Ta populacja występuje w towarzystwie prawie identycznym co Espostoa sp. z Arrepite, a więc Armatocereus oligogonus Rauh & Backbg., Browningia microsperma(Werd&Backbg.)Mrsh Haageocereus versicolor   Werd. & Backbg. Hylocereus sp.,Praecereus  diffusus ( Br.& R.)Buxb. To raczej nie przypadek i można by zastanowić się nad bliższym pokrewieństwem  E.procera i E.sp. Rio Aranza nie wykluczając też bliskiego pokrewieństwa z E lanata. Na stanowisku E.procera  rosną jeszcze dwa gatunki, Melocactus peruvianus Vpl. oraz Neoraimondia gigantea (Werd & Backbg.)Backbg, których tutaj brakuje. Jest to jednak teren poza ich północnym zasięgiem występowania i można przypuszczać, że nie warunki środowiskowe są  przyczyną ich braku w tym miejscu, lecz raczej niedostateczna ilość czasu w historii tych gatunków, by dotarły dalej na północ.

Odwiedziłem już 42 naturalne stanowiska różnych populacji rodzaju Espostoa i widzę różne, duże, małe i  bardzo małe różnice między nimi. Moja wrażliwość na ich różnorodność  z pewnością jest podwyższona. Tutaj jednak, moim zdaniem, są one wystarczająco znaczące by uznać je za podstawę utworzenia nowego taksonu, któremu proponuję nadać nazwę Espostoa argentea.

Mieczysław Burghardt

Ostrzyce, Polska